sd.JPG) |
Moje pierwsze piernikowe brownie powstało jakiś czas temu przez przypadek. Jak później sprawdziłam w internecie, nie jestem pierwszą osobą, która na to wpadła. Szkoda, bo piernikowe brownie jest fenomenalne. Ten przepis nie daje bardzo wilgotnego ciasta, a jeśli jesteście fanami właśnie takiego - nie ubijajcie białek(!), wrzućcie wszystkie składniki do miski, zmiksujcie i gotowe. Piec wówczas należy maksymalnie 20 minut. Ja lubię brownie wyrośnięte, suche i wypieczone. Zresztą lubię każde :).
|
Składniki:
100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
100 g mąki
150 g cukru
2 płaskie łyżki kakao
3 jaja
szczypta soli
1/3 łyżeczki mielonego imbiru
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
kilka kropel ekstraktu waniliowego
1/2 szklanki orzechów włoskich
Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do wystudzenia. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Do piany stopniowo dodawać cukier ciągle ubijając. Następnie dodać żółtka, rozpuszczone masło z czekoladą, mąkę, kakao, przyprawy i wymieszać wszystkie składniki do uzyskania jednolitej konsystencji. Masę przelać do wyłożonej papierem foremki. Orzechy lekko rozgnieść i wysypać nimi wierzch ciasta. Piec 25-30 minut w temperaturze 180°C.